Polityka prywatności
Zasady dostawy
Zasady zwrotu
Wariacje - obok uwertury, scherza i toccaty - należały w latach międzywojennych do form szczególnie chętnie uprawianych przez młodych kompozytorów. Pozwalały popisać się nie tylko opanowaniem techniki wariacyjnej, lecz przede wszystkim umiejętnością korzystania z kolorystycznego bogactwa orkiestry. Skomponowane w 1938 ''Wariacje symfoniczne'' Lutosławskiego, stały się pierwszym świadectwem nieprzeciętnego talentu swego twórcy, który sam uważał ich prawykonanie w kwietniu 1939 za swój oficjalny debiut kompozytorski. Dzieło 25-letniego autora, pomimo oczywistych wpływów Szymanowskiego i Strawińskiego, imponuje świeżością inwencji i wyjątkowym w tym wieku opanowaniem techniki kompozytorskiej. Harmonia niezbyt oddala się tu od tonalności, a prosty, dziesięciotaktowy temat ciąży ku tonacji E-dur. Ów temat-melodia nie jest jednak elementem pierwszoplanowym; można rzec, iż atrakcyjność muzyki tkwi właśnie w tym, co rozgrywa się poza linią tematu. W ''Wariacjach'' najważniejszą rolę pełni kolorystyka, wirtuozeria orkiestrowa i ustawiczny, kapryśny ruch, razem dające wrażenie wyjątkowej ruchliwości materii dźwiękowej. Partytura imponuje dopracowaniem najdrobniejszych szczegółów, zdradzając rękę zarówno urodzonego symfonika jak i miniaturzysty. Przebieg utworu tworzą cztery kontrastujące ze sobą ogniwa, na które składa się temat i dwanaście wariacji różnej długości, skontrastowanych agogicznie. Zwieńczeniem utworu jest fugato z czwartego ogniwa oraz efektowna koda.
check_circle
check_circle